Eksploatacja kolektora słonecznego
dodano: 09.11.2007 | autor: Grzegorz Maciorowski
Typowym problemem eksploatacyjnym wodnych kolektorów słonecznych są uszkodzenia przewodów spowodowane zamarzaniem wody. Wiadomo, że podczas zamarzania wody zwiększa się jej objętość, a pojemność rur jest stała i ograniczona. W efekcie na rurach pojawiają się pęknięcia. Przed okresem mrozów należy spuścić wodę z instalacji tych kolektorów, w których jest ona nośnikiem. Rzadko jako ochronę przed zamarzaniem stosuje się przepuszczanie przez instalację wody lekko podgrzanej. Coraz częściej jako cieczy cyrkulującej w układzie kolektom stosuje się ciecze niezamarzające. Wiąże się to z koniecznością stosowania wymienników ciepła o odpowiedniej jakości. Należy zwrócić uwagę na szczelność układu ze względu na co najmniej kilkunastoletni okres użytkowania kolektora.
Sposoby instalacji kolektorów
W okresie zimowym jest też problem ze śniegiem. Warstwa śniegu na kolektorze zapobiega dopływowi promieniowania słonecznego do absorbera. Aby uniknąć częstego odśnieżania powierzchni oszklenia, zaleca się instalowanie kolektorów słonecznych używanych zimą pod większym kątem lub pionowo.
Kurz i kondensacja
Kolejnym zmartwieniem użytkowników kolektorów słonecznych jest kurz. Problem ten narasta wraz ze wzrostem zapylenia powietrza (tereny przemysłowe) i ze zmniejszeniem kąta pochylenia kolektora do płaszczyzny poziomej. Kurz osiadający na powierzchni przesłony przezroczystej, a w przypadku nieszczelności obudowy (której trudno jest uniknąć) na powierzchni absorbera, powoduje, że promieniowanie słoneczne zamiast docierać do absorbera jest odbijane i rozpraszane na drobinach kurzu. Po kilku latach eksploatacji spadek sprawności kolektora może sięgać z tego powodu 30% (szczególnie wrażliwe są kolektory z absorberami selektywnymi). Przyczyną osiadania (kondensacji) kurzu na powierzchni kolektora jest obniżenie jego temperatury w okresie przerw w pracy, co zachodzi głównie nocą. W ciągu dnia powietrze w pobliżu kolektora nagrzewa się i jest wraz z cząstkami kurzu unoszone do góry. Inaczej jest w nocy, kiedy kolektor ochładza się do temperatury powietrza i cząstki kurzu swobodnie osiadają na jego powierzchni. Kondensacja wilgoci na oszkleniu kolektora oraz deszcze o małym natężeniu, nie spłukują kurzu w stopniu wystarczającym. Tak więc powierzchnia kolektora powinna być przynajmniej raz w roku myta wodą, najlepiej pod ciśnieniem i z dodatkiem detergentu. Zwłaszcza w przypadku kolektorów montowanych na dachach budynków o trudnym dostępie, należy wcześniej przewidzieć możliwość ich mycia. Przy większych powierzchniach wygodnym rozwiązaniem staje się zastosowanie przesuwanej na rolkach płaszczyzny, z której jest łatwy dostęp do każdego kolektora.
Wnioski
Tak więc należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe dostosowanie miejsca, w którym zamierzamy umiejscowić kolektor. Niezbędnym rozwiązaniem będzie zatem zasięgnięcie rady u specjalistów, którzy nam w tym pomogą.